sobota, 29 kwietnia 2017

LALA W WERSJI RÓŻOWEJ

Dzień dobry,

czasami wrzucałam na bloga informację z gatunku "co się słucha" i do dzisiejszego wpisu ilustracja muzyczna powinna nosić tytuł: "czy mnie jeszcze pamiętasz?" :)
Nie ma mnie bo... i tu powinna być bardzo długa lista, z perturbacjami lekarsko-zdrowotnymi na czele.
Niezbyt przy tych perturbacjach miałam chęci do pisania a i działo się niezbyt wiele.
Co nie oznacza nic.
Od przyszłego tygodnia powinno być już ciut lepiej i obiecałam sobie nadgonienie zaległości blogowych.

Na pierwszy ogień pójdzie chyba bardzo skrótowa instrukcja dla osób, którym niezbyt zgrabnie wychodzi szycie a chciałyby zrobić głowę lali.
Opisywałam już mój sposób na czuprynkę lali (Jak zrobić włosy lali), teraz pora na samą głowę.
Znalazłam metodę nie wymagającą bardziej niż przyzwoitych umiejętności szycia.

Mam w rodzinie aż trzy dziewczynki i właśnie "robi się" kolejna lala a póki co wrzucam zdjęcie robocze tej skończonej tuż przed Wielkanocą...



środa, 22 marca 2017

Farerski Mróz i zdjęcia chusty w całej "rozciągłości"

Dzień dobry,
nie ma mnie zbyt często...
Nie oznacza to bezczynności, wręcz przeciwnie.
Niestety, większość tego co zrobię...pruję.
Trudno mi sprecyzować ostateczny kształt nowego udziergu i jestem ciągle niezadowolona.
Pogoda też nie nastraja do robienia zdjęć.
Póki co, wrzucam zdjęcia ukazujące w całej wielkości moją ostatnią chustę.
Widać chyba gdzie się podziały aż 3 motki Sock Malbrigo?
Jest dobrze! Taka miała być. Wielka i dająca możliwość opatulenia się.





Dzisiaj środa, dodam tylko, że czytam "Ekspozycję" Remigiusza Mroza.
Zaczęłam dopiero i trudno mi coś więcej dodać. Zabrałam się za nią bo... czekam na tom trzeci cyklu, którego akcja rozgrywa się na Wyspach Owczych.
Przeczytałam "Enklawę" i "Połów", teraz czekam na "Prom".
Akcja tych powieści kryminalnych rozgrywa się w małej farerskiej społeczności, do której przybywa duńska policjantka aby rozwikłać sprawę morderstwa... 
Autor, Ove Løgmansbø, to nikt inny jak nasz rodzimy autor, Remigiusz Mróz.
Niezwykle intensywnie piszący jak widzę. Sięgnęłam więc po kryminał, którego akcja rozgrywa się w Polsce. Remigiusz Mróz pisze sprawnie, nie można się nudzić. Jak widzę też, lubi niespodziewane i przewrotne zakończenia...