środa, 22 marca 2017

Farerski Mróz i zdjęcia chusty w całej "rozciągłości"

Dzień dobry,
nie ma mnie zbyt często...
Nie oznacza to bezczynności, wręcz przeciwnie.
Niestety, większość tego co zrobię...pruję.
Trudno mi sprecyzować ostateczny kształt nowego udziergu i jestem ciągle niezadowolona.
Pogoda też nie nastraja do robienia zdjęć.
Póki co, wrzucam zdjęcia ukazujące w całej wielkości moją ostatnią chustę.
Widać chyba gdzie się podziały aż 3 motki Sock Malbrigo?
Jest dobrze! Taka miała być. Wielka i dająca możliwość opatulenia się.





Dzisiaj środa, dodam tylko, że czytam "Ekspozycję" Remigiusza Mroza.
Zaczęłam dopiero i trudno mi coś więcej dodać. Zabrałam się za nią bo... czekam na tom trzeci cyklu, którego akcja rozgrywa się na Wyspach Owczych.
Przeczytałam "Enklawę" i "Połów", teraz czekam na "Prom".
Akcja tych powieści kryminalnych rozgrywa się w małej farerskiej społeczności, do której przybywa duńska policjantka aby rozwikłać sprawę morderstwa... 
Autor, Ove Løgmansbø, to nikt inny jak nasz rodzimy autor, Remigiusz Mróz.
Niezwykle intensywnie piszący jak widzę. Sięgnęłam więc po kryminał, którego akcja rozgrywa się w Polsce. Remigiusz Mróz pisze sprawnie, nie można się nudzić. Jak widzę też, lubi niespodziewane i przewrotne zakończenia...

piątek, 3 marca 2017

MARCOWA CHUSTA

Skończyłam ją... Jest już asymetryczna chusta robiona na drutach.


Wygląda niepozornie ale to sporo oczek bo aż trzy motki wełny Sock Malabrigo (prawie 1200m).
Teraz blokowanie, ciekawa jestem jaki będzie efekt końcowy. Czy czasami nie skończy się wielkim pruciem :)

Póki co chusta w wersji roboczej czyli przed praniem i blokowaniem.

Przy okazji się wytłumaczę. Nie ogarnęło mnie lenistwo, wręcz przeciwnie.
Miałam w domu małe zamieszanie w postaci drobnego remontu, który przekształcił się w remont całkiem spory (układanie nowych podłóg...).
Poza tym dzieje się sporo, tak mało dziewiarsko i zajmuje mi ta działalność coraz więcej czasu.
O tym jednak innym razem.
Teraz pierwsze zdjęcia mojej nowej chusty.
Nie wygląda szczególnie dobrze ale wybaczcie, nie mogłam się powstrzymać :)
Już jest, UFF!




PS
Czy Ktoś przechodził z bloggera na wordpress i podzieli się wrażeniami?