Współtwórcy

niedziela, 9 sierpnia 2015

CHUŚCIANY ROK

Ten rok zapowiada się zdecydowanie "chuścianie".

Na drutach Alpine Meadows.
Nie wiem co z nią (ze mną?) jest nie tak ale idzie jak za karę.

Małżon przysłuchujący się wczoraj wydawanym przeze mnie odgłosom (ażur robię i pięć oczek zjechało mi z drutu...) zauważył:
"Nie mówiłaś czasami że dzierganie uspokaja? A jakieś takie agresywne pomruki wydajesz..."
Jestem na razie w połowie schematu drugiego i entuzjazmu mi zaczyna brakować.
Faktem jest, że to coś schodzące z drutów jest ładne.
Bardzo nawet.
Ale...
Tak prawdę mówiąc zrobiłam podsumowanie szali i chust (które swoją drogą bardzo lubię) i tak mi się jakoś wydaje, że ażury w wersji włóczkowej lace ...wykonuję i zazwyczaj oddaję dalej.

Pierwszą mglistą ażurową chustą były Ananasy, od razu po nich - Echo Flowers.
Jedna i druga zmieniła właścicielkę...
Potem z drutów zeszła pierwsza entrelakowa chusta z tęczowej estonki - entrelak został w domu ale w zasadzie nie jest zbyt eksploatowany...

Tutaj krótkie podsumowanie ubiegło i tegorocznego chustowania.
Troszkę tego jest, nie powiem.
Pora na grupę wsparcia?
Po Alpine Meadows mam już pomysł na kolejną ..chustę.
Moją, bo chyba większą frajdę sprawia mi dzierganie "na żywioł" niz z wydrukiem mającym 12 stron.
A jak WY?
Lubicie gotowe schematy czy wolicie dziergać coś swojego?







5 komentarzy:

  1. Wspaniała kolekcja!
    Podziwiam chusty, większość wzorów jest urzekająco piękna, i nawet lubię takie ażurowe mgiełki dziergać, ale sama rzadko je noszę. Dlatego ostatnio przerzuciłam się na dzierganie sweterków :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaszalałaś w tym roku, wszystkie cudne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna kolekcja chust w pięknych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę i pół szafy zajęte:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiolu, podziwiam Twoje chuściane zmagania. Ja tam wolę gotowe schematy szali i chust, bo ja swetrologiczną mam specjalizację raczej. Z poprzedniego wpisu zachwyciła mnie kolorowa chusta papugowa i cudne zdjęcia.Pozdrawiam z upalnych stron!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tutaj trafiłaś/-eś. Będzie mi jeszcze bardziej miło gdy zamieścisz jakiś komentarz.