środa, 24 czerwca 2015

WDiC- w trudnych warunkach i pieknych okolicznościach przyrody

Dzień dobry :)

dzisiaj naprawdę nietypowy post.
Wspólne dzierganie i czytanie u Maknety muszę bowiem...ograniczyć do czytania.

Jestem od niedzieli w Irlandii.
Na dłużej raczej niz krócej.
Trudno choć w przybliżeniu okreslić ramy czasowe tego pobytu ale bilet kupiłam sobie...w jedną stronę.
Na razie nie mamy bladego pojęcia co będzie dalej.
Sprawa ciągnie się juz ponad 3 lata i najprawdopodobniej (oby) w tym roku trafi do Sądu Najwyższego. Dopóki się nie zakończy- czekamy.
Okoliczności przyrody są piękne więc przez najbliższe tygodnie blog zmieni swój charakter na bardziej "krajoznawczy".

Wracając do meritum sprawy.
W ubiegłym tygodniu wysłałam tu przesyłkę zawierającą: dwa rowery oraz wielki karton z moimi rzeczami.
Pakowanie zaczęłam od wrzucenia na dno "kilku kłębuszków" a także drutów, żyłek, szydełek i innych akcesoriów absolutnie niezbędnych  w codziennej egzystencji.


Może nie wygląda to na pierwszy rzut oka bardzo imponująco ale jest tam około kilograma Malabrigo (Socka), Silkpaca Malabrigo na dwie chusty, szara estonka, reszta brązowej estonki i do tego sporo turkusowej włóczki typu lace na chustę w moich ulubionych kolorach...i parę innych włóczek.
Przygotowałam się gruntownie do wyjazdu.

Jakby tu napisać...
Mam takie bardzo ale to bardzo nieprzyjemne uczucie, ze ta paczka tu może nie dotrzeć...
Nie ma jej na razie i nie tracę jeszcze nadziei ale tak mi się coś wydaje, ze nie jest dobrze.

Niczego nie dziergam.
Przed wyjazdem dokończyłam jedynie torbę z Dropsa Delight, którą zrobiłam dość dawno temu dla Marci.
Dopiero przed wyjazdem doczekała się paska oraz wnętrza z czarnego sztruksu.
Prezentuje się teraz tak:


Na zdjęciu - wraz z moją osobistą Denatką :)
(nieuświadomionych w kwestii "Denatki" odsyłam do bloga Intensywnie Kreatywnej...)

W celu poprawienia sobie nastroju czytam (po raz kolejny) "Elegancję jeża" Muriel Burbery.

To, sama nie wiem co napisać.
Rodzaj bajki?
Oryginalnej bajki o Kopciuszku, który ma... 54 lata, nosi sukienki w rozmiarze 46, buty 37 i jest dozorczynią w paryskiej kamienicy.
Renee sprzeniewierza się zdecydowanie archetypowi dozorczyni.
Mieszka co prawda w stróżówce, z kotem o imieniu Lew ale dokłada wszelkich starań aby na światło dzienne nie wyszły jej zadziwiające upodobania do Literatury i Sztuki.
Przybiera na co dzień maskę skretyniałej dozorczyni aby lokatorzy ekskluzywnej kamienicy, w której pracuje, nie zorientowali się w jej "odmiennosci".
Pewnego dnia do kamienicy wprowadza się nowy lokator. Japończyk, którego nie udaje się jej zwieść...
Nie piszę więcej...


22 komentarze:

  1. Udanego pobytu. Chętnie popatrzę na krajobrazy. A jak włóczki z drutami dotrą na zdjęcia robótkowe.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna torba, trzymam kciuki za przesyłkę, bo żal by było, żeby tyle dobra się zmarnowało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A paczka dotarła. Kłębuszki już na półce w szafie.

      Usuń
  3. Na pewno się znajdzie! Trzymam kciuki. Książka zapowiada się ciekawie, lubię bajki, więc jak dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka bajka- nie bajka... Ale mnie się podobała.

      Usuń
  4. Będzie dobrze -przesyłka dotrze, a sprawy ułożą się po Twojej myśli. Zdjęć z krajobrazami już nie mogę się doczekać:) Torba wygląda bajecznie - śliczna! Tytuł książki zapisuję, bo mnie zaciekawiłaś:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paczka dotarła i humor od razu lepszy, weekend za pasem więc pewnie pojawią się zdjęcia :) Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Bardzo ładna torebka. Marzy mi się podobna, też z kwadracików.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwy i przyjemny udzierg :)
      Największa część pracy to połączenie kwadratów i uszycie oraz doszycie wnętrza torby :)
      Ta powstała dla mojej córki, druga już się chyba krystalizuje w mojej głowie (w końcu nie może być prawie identyczna :))

      Usuń
  6. super torebka :D już od jakiegoś czasu mam na taką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki za powrót marnotrawnej paczki i pozytywne zakończenie sądowych historii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Przyda się bo sprawa sądowa praktycznie uniemożliwia nam jakiekolwiek ruchy i żyjemy w zawieszeniu. Okropne to.

      Usuń
  8. Paczka na pewno dotrze - zobaczysz. Koniecznie te cudne moteczki muszą znaleźć się w zasięgu Twoich zdolnych łapek :-)
    Torba cudna! Piękne kolory.
    Nic na to nie poradzę, ale najbardziej podoba mi się denatka...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Denatka jest "znaleźna".
      Małżon ją znalazł przed domem, komuś była niepotrzebna i wystawił.
      Akurat poprzedniego dnia pokazywałam mu w internecie , że coś takiego by mi się przydało.
      Śmiałam się z tego zbiegu okoliczności.
      Nie ma podstawy ale to akurat lepiej bo wcale nie potrzebuję aby stała na czymś w rodzaju nogi. Sam korpus jest bardziej poręczny :)

      Usuń
  9. Torebka ma piękne zestawienie kolorów, podoba mi się bardzo. Trzymam kciuki, żeby wszystkie sprawy ułożyły się jak trzeba, no i oczywiście - żeby paczka dotarła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dotarła już i właśnie zastanawiam się za co się zabrać. Pogoda irlandzka ale może zabiorę sierściuchy i pójdę do ogródka trochę podziergać :)

      Usuń
  10. Torba swietna. A mnie sie podoba rysunek w tle... Moze ruszysz na zwiedzanie irlandzkich sklepow wloczkowych? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że przesyłka po mimo zawieruchy dojdzie cała i będziesz mogła sobie spokojnie dłubać :) Torba bardzo fajnie kolorystycznie wyszła :) marzy mi się taka squerowa wyszydełkowana może kiedyś wreszcie ją zrobię :) Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki aby wszystko udało po Twej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Torebka cudowna! Wiola, trzymam za Was kciuki. Oby wszystko dobrze się ułożyło. Czekam na piękne fotki i na Twoje udziergi!
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam. Zaglądam dzięki Maknecie i jej środowym czytaniu z dzierganiem. Doczytałam w komentarzach, że paczka z włóczkami dotarła, to bardzo dobrze świadczy o poczcie:) Śliczna torebka i książa mnie tez zaciekawiła. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tutaj trafiłaś/-eś. Będzie mi jeszcze bardziej miło gdy zamieścisz jakiś komentarz.